Pies URATOWAŁ niewidomego mężczyznę gdy ten SPADŁ z peronu na TORY metra. WZRUSZAJĄCE!

Oceń:
12.05.2015 FunZoo.pl Kochamy Psy, Koty i wszystkie inne zwierzęta

Poznajcie Cecila Williamsa i jego psa przewodnika - Orlanda. Gdy niewidomy mężczyzna zasłabł i spadł z peronu na tory nowojorskiego metra, pies zaalarmował innych czekających pasażerów, co uratowało im obu życie. Jednak 11-letni Orlando jest już za stary, żeby służyć swojemu panu, a Williams nie ma pieniędzy, żeby go dłużej utrzymywać. Na szczęście z pomocą przyszli im internauci.

Poznajcie Cecila Williamsa i jego psa przewodnika - Orlanda. Gdy niewidomy mężczyzna zasłabł i spadł z peronu na tory nowojorskiego metra, pies zaalarmował innych czekających pasażerów, co uratowało im obu życie. Jednak 11-letni Orlando jest już za stary, żeby służyć swojemu panu, a Williams nie ma pieniędzy, żeby go dłużej utrzymywać. Na szczęście z pomocą przyszli im internauci.

61-letni Cecil Williams zasłabł, gdy czekał na metro - donosili we wtorek dziennikarze agencji Associated Press. Jego pies przewodnik zwykle chronił mężczyznę przed znalezieniem się zbyt blisko krawędzi peronu, ale tym razem mimo prób nie mógł mu pomóc i razem zsunęli się na tory. Jednak Orlando nie poddał się szybko. Świadkowie mówią, że pies szczekał tak głośno, że w końcu zwrócił uwagę pasażerów zgromadzonych na stacji. Jednak ci zareagowali kilka chwil za późno.

Dzięki reakcji psa i wołaniom ludzi zgromadzonych na peronie, motorniczy zbliżającego się pociągu nacisnął hamulec i zwolnił skład. Chociaż Cecil został potrącony, to jednak odniesione przez niego rany nie są zbyt ciężkie. Mężczyzna zawdzięcza to również szczęśliwemu zbiegowi okoliczności, bo po upadku wylądował w zagłębieniu pomiędzy szynami.

- Pies uratował moje życie - powiedział Williams łamiącym się głosem podczas rozmowy z dziennikarzami. Ranny mężczyzna przyznał także, że jest pozytywnie zaskoczony tak szybką reakcją służb i ludzi zgromadzonych na peronie.

Gdy tylko niewidomy odzyskał przytomność, pierwszą rzeczą, o którą zapytał ratowników był stan jego psa. Na szczęście Orlando wyszedł z opresji cały i zdrowy.

Cecil Williams jest niewidomy od 18 lat, a Orlando jest jego drugim psem przewodnikiem. Jednak 11-letni labrador, który służy mu już ósmy rok, niedługo będzie musiał przejść na emeryturę. Ku rozpaczy mężczyzny, ubezpieczenie zdrowotne Williamsa nie pokrywa kosztów utrzymania niepracującego psa, a niewidomy nie jest w stanie zapewnić mu godnych warunków. - Gdybym miał pieniądze, na pewno bym go zatrzymał - powiedział dziennikarzom.

Te poruszające słowa sprawiły, że pewien student prawa z Indiany postanowił zrobić coś dobrego dla Williamsa. Grant Kirsh, bo tak nazywa się chłopak, na specjalnym portalu rozpoczął zbiórkę pieniędzy, które zostały przekazane Cecilowi na utrzymanie Orlanda. Razem zebrano na nich ponad 100 tys. dolarów.

W rozmowie z redaktorką, Kirsch powiedział, że o sprawie usłyszał oglądając wieczorne wiadomości i przerwał naukę do sesji, żeby pomóc Williamsowi. - Nie chciałbym stracić mojego psa. W tym przypadku strata psa byłaby niezwykle traumatyczna, bo Williams jest niewidomy i nie może sobie pozwolić na jego utrzymanie - powiedział Kirsch.

- Poczułem, że Bóg i siły nadprzyrodzone, mają wobec mnie jakieś plany. Nie zabrano mnie tym razem. Jestem tu z jakiegoś powodu - powiedział Williams komentując całe wydarzenie. Życzymy mu szybkiego powrotu do zdrowia i długiego życia, razem z ukochanym psem u boku.

dodaj komentarz

zaloguj się, aby dodawać komentarze pod własnym nickiem.

komentarze

Najwyżej ocenione

  • więcej
    Piękne fotki
    więcej
  • więcej
    Suczka znalazła na złomowisku now...
    więcej
  • więcej
    Zostawili psa podczas burzy pod s...
    więcej
  • więcej
    Kochamy Zwierzaki
    więcej
  • więcej
    Właściciel chciał wystraszyć psa....
    więcej
  • więcej
    Właścicielka przez 8 miesięcy rob...
    więcej
  • więcej
    Maleńki kotek skoczył na wielkieg...
    więcej
  • więcej
    Tego psa chcieli uśpić w schronis...
    więcej
  • więcej
    psy
    więcej

Ciaaaasteczkaaaaa!

FunZoo.pl używa ciasteczek,
które są ulubionym przysmakiem każdego zwierzaka.
Dowiedz się więcej.

x