To co spotkało te psy ze strony człowiek jest straszne. Psy wyły i płakały w kojcach. Poruszające!

Oceń:
11.08.2017 FunZoo.pl Kochamy Psy, Koty i wszystkie inne zwierzęta

„Nie chciały nic jeść ani w ogóle się ruszać. Po prostu wyły w swoich kojcach” – dwójka psich przyjaciół nie mogła znieść rozłąki.

Personelowi zatłoczonego schroniska w Kaliforni nie zajęło dużo czasu, aby się zorientować, że te dwa porzucone psy po prostu muszą zostać razem, bez względu na wszystko.

Chicky i Goofy uświadomili im to w momencie, gdy umieszczono je w oddzielnych klatkach w ośrodku Carson Animal Care Center.

Psiaki – sześcioletni chow chow Chicky oraz również sześcioletni terrier Goofy – nie chciały nic jeść, ani w ogóle się ruszać. Po prostu wyły w swoich kojcach.

Pracownicy i wolontariusze szybko doszli do wniosku, co tak poruszyło te psy. Zwierzęta zostały przywiezione do schroniska przez byłego właściciela – teraz po prostu za sobą tęskniły. Kiedy Chicky i Goofy zostali połączeni w jednym kojcu, nagle oboje stali się oazą spokoju pośrodku całego schroniskowego szczekania, tętniącego życiem obcego środowiska i zupełnie nowej sytuacji.

Kiedy Katy DePasquale niezależna ratowniczka psów zobaczyła jak psiaki wiernie trwają przy sobie, wiedziała od razu, że musi wydostać tę dwójkę ze schroniska.

Niestety właśnie wtedy doszło do sytuacji, w której Chicky stracił panowanie nad sobą i okazał agresję wobec weterynarza, który próbował zaradzić infekcji w jego oku.

„Mozna się tego spodziewać po przerażonym, zaniedbanym psie, który cierpi”, DePasquale mówi w rozmowie z The Dodo.

Niemniej jednak, ten incydent sprawił, że chow chow dostał się na listę „tylko organizacje”, co oznaczało, że osoby fizycznie nie będą mogły adoptować psa – tylko ośrodki ratownicze.

DePasquale wiedziała jednak, że zwierzaki muszą być odratowane ze schroniska albo razem, albo wcale.

Skontaktowała się więc z Christine Downs z organizacji Bark Party, która natychmiast udała się na spotkanie z Chicky i Goofy w schronisku. Kobieta natychmiast doszła do tego samego wniosku.

„Uważam za niezmiernie ważne pozostawienie ich razem, ponieważ są przyjaciółmi”, mówi Downs The Dodo. „To po prostu widać. Nawet śpią razem. Wydaje mi się również, że towarzystwo Goofy’ego sprawia, że Chicky jest bardziej opanowany”.

Niedługo potem Chicky i Goofy razem opuścili schronisko. Pierwszym krokiem była wizyta u weterynarza, aby ten w końcu zajął się okiem Chicky’ego. A co będzie potem? Psy zamieszkają u Downs, jako w domu zastępczym, aby mogły poradzić sobie z poschroniskowym szokiem. Nie powinno jednak minąć dużo czasu, zanim znajdą swój stały dom.

dodaj komentarz

zaloguj się, aby dodawać komentarze pod własnym nickiem.

komentarze

Najwyżej ocenione

  • więcej
    o co spotkało tego bezdomnego psa...
    więcej
  • więcej
    Kiedy kobieta zaszła w ciążę jej...
    więcej
  • więcej
    Matka na sekundę zostawiła niemow...
    więcej
  • więcej
    Właściciel chciał aby kot do nieg...
    więcej
  • więcej
    Temu KOTu nie można się oprzeć. T...
    więcej
  • więcej
    Przygnietli małego kotka kontener...
    więcej
  • więcej
    41 pomysłów na idealne mieszkanie...
    więcej
  • więcej
    Choroba WŚCIEKŁYCH KRÓW a rzeczyw...
    więcej
  • więcej
    HISTERYCZNA reakcja PSA na budzik...
    więcej

Ciaaaasteczkaaaaa!

FunZoo.pl używa ciasteczek,
które są ulubionym przysmakiem każdego zwierzaka.
Dowiedz się więcej.

x