Ten pies czekał na dom. Nikt go nie chciał. Po 3 tygodniach skazali go na eutanazję. To co stało się

Oceń:
12.10.2017 FunZoo.pl Kochamy Psy, Koty i wszystkie inne zwierzęta

Czarny labrador Ron potrzebował cudu. Zwierzak przebywał od 3 tygodni w schronisku San Antonio Pets Alive (SAPA) w Teksasie, gdzie trafił w grudniu 2016 roku. I choć wolontariusze zrobili wszystko co w ich mocy, nikt nie zgłosił się do placówki, aby pomóc czworonogowi w potrzebie. A czas uciekał…

Kiedy jego chwile w schronisku powoli zbliżały się ku końcowi, wolontariusze udostępnili w sieci zdjęcia Rona z prośbą o natychmiastową pomoc. Poruszający post udostępniono ponad 1200 razy.

Ron może nie wyglądał zbyt „atrakcyjnie” dla większości osób, ale na szczęście znaleźli się ludzie, którzy dostrzegli jego wewnętrzne piękno. Ratownicy z Lucky Lab Rescue and Adoption postanowili pomóc zwierzakowi w ramach programu „bożonarodzeniowego cudu”.

Grupa ratownicza, która rocznie ratuje 1 000 psów, w tym wyjątkowym okresie skupia uwagę na jednym psie, który potrzebuje szczególnej pomocy.

Choć lubimy myśleć, że mamy styczność z cudami przez 365 dni w roku, w tym szczególnym czasie możemy pomóc konkretnemu psu, który potrzebuje naszego wsparcia w wyjątkowy sposób. Psu, którego nikt nie chce. Zwierzakowi, który potrzebuje miłości i opieki – wyjaśnia serwisowi Dodo Cori Johnson. Kiedy zobaczyliśmy Rona, wiedzieliśmy, że to on! – dodaje.

Ratownicy umieścili post z prośbą o zgłoszenie się osób, które chciałyby stać się rodziną zastępczą dla Rona w Teksasie. To właśnie wtedy Marie Guadagno poznała historię doświadczonego przez los zwierzaka. Widok psa poruszył kobietę.

Wyglądał na bardzo samotnego – przyznała. Marie postanowiła zaopiekować się tymczasowo Ronem. Zwierzak pojawił się w jej domu w dniu Bożego Narodzenia.

Ron był bardzo chory i wymagał specjalnej opieki. Kiedy przyjechał do swojej mamy zastępczej, ważył niecałe 18 kg.

Marie natychmiast zabrała swojego podopiecznego do lecznicy, gdzie wdrożono odpowiednie leczenie.

Ron początkowo tylko spał, przemieszczając się jedynie w poszukiwaniu jedzenia. Z czasem zaczął jednak czuć się coraz lepiej. Leki i maści zaczęły działać – wyjaśnia kobieta.

Dzięki odpowiedniemu żywieniu, profesjonalnej opiece i miłości, Ron zaczął się zmieniać. Jego sierść odrosła, a rany zagoiły się. Zwierzak przytył również 6 kg. Patrząc na jego zdjęcia przed i po przemianie, aż trudno uwierzyć, że to ten sam pies. Czworonóg nauczył się również cieszyć życiem. Każdy nowy dzień to dla niego wielka przygoda i okazja do beztroskiej zabawy.

Po wielu traumatycznych przeżyciach Ron w końcu doświadczył ludzkiej dobroci. Przekonał się, że na świecie nie brakuje ludzi o dobrych sercach, którzy potrafią pomagać bezinteresownie.

Ron waży obecnie ponad 29 kg. Pokonał większość problemów zdrowotnych i odzyskał cudowne futro. Zwierzak jest gotowy, aby odnaleźć kochający dom, w którym będzie mógł spędzić resztę życia.

dodaj komentarz

zaloguj się, aby dodawać komentarze pod własnym nickiem.

komentarze

Najwyżej ocenione

  • więcej
    o co spotkało tego bezdomnego psa...
    więcej
  • więcej
    Kiedy kobieta zaszła w ciążę jej...
    więcej
  • więcej
    Matka na sekundę zostawiła niemow...
    więcej
  • więcej
    Właściciel chciał aby kot do nieg...
    więcej
  • więcej
    Temu KOTu nie można się oprzeć. T...
    więcej
  • więcej
    Przygnietli małego kotka kontener...
    więcej
  • więcej
    41 pomysłów na idealne mieszkanie...
    więcej
  • więcej
    Choroba WŚCIEKŁYCH KRÓW a rzeczyw...
    więcej
  • więcej
    HISTERYCZNA reakcja PSA na budzik...
    więcej

Ciaaaasteczkaaaaa!

FunZoo.pl używa ciasteczek,
które są ulubionym przysmakiem każdego zwierzaka.
Dowiedz się więcej.

x