Przywiązali psa do słupa pod schroniskiem i odjechali. Pies płakał. Z emocji prawie umarł. Wzrusza!

Oceń:
14.09.2016 FunZoo.pl Kochamy Psy, Koty i wszystkie inne zwierzęta

Kiedy rodzina Puffy’ego odjechała, on stał w oknie i patrzył za nimi, zanim zniknęli za rogiem. Po pięciu latach jego ludzie zdecydowali, że już go nie chcą. Podrzucili go więc do schroniska dla zwierząt i nigdy się za nim nie obejrzeli. Puffy nawet nie drgnął przy oknie. Wciaż za nimi wyglądał. Wyglądał i płakał.

Suzanne Levin Kaplan, założycielka Long Island Pit Stop Animal Rescue, poznała Puffy’ego pięć lat temu w zatłoczonym schronisku. Uratowała jego życie i zabrała go do swojego domu dokładnie w tym dniu, w którym miał zostać uśpiony. Dom Suzanne stał się jego domem zastępczym. Później Puffy został adoptowany, ale Suzanne nigdy o nim nie zapomniała. Pracowała z niezliczoną ilością psów, ale to właśnie  Puffy był wyjątkowy. 

Tej zimy do Suzanne zadzwonił telefon. Dzieci z nowej rodziny Puffy’ego poszły na studia, a ich mama nie chciała dłużej trzymać psa w swoim domu. Po tym, jak oddała psa do schroniska, kobieta nigdy nie skontaktowała się z Suzanne. Od momentu w którym go opuściła, nigdy również nie zapytała o los psa. Być może gdyby zadała takie pytanie, wiedziałaby, że z Puffy’m źle się dzieje.

Od momentu, w którym został pozbawiony domu, Puffy został przerzucany z jednego domu zastępczego do kolejnego. Brak stabilizacji znacząco odbił sie na stanie zwierzaka – kiedy zostaje zamknięty w klatce albo w kojcu, wkłada głowę między kraty do tego stopnia, że ma siniaki na głowie i pokaleczoną skórę. Próbuje się wydostać, żeby za wszelką cenę zobaczyć jakiegokolwiek człowieka.

Największym marzeniem i nadzieją Puffy’ego jest spędzenie życia z kimś, kto będzie mu po prostu dotrzymywał towarzystwa. Może dosłownie godzinami siedzieć z głową ułożoną spokojnie na czyichś kolanach. Kiedy pies powrócił do schroniska, Suzzane nie była pewna, czy będzie ją w ogóle pamiętał po pięciu latach rozłąki. Puffy jednak natychmiast rozpoznał starą przyjaciółkę i zalał ją falą uwielbienia.

Kiedy Puffy kogoś raz pozna, nigdy już go nie zapomni. Ten wyjątkowy pies doskonale rozumie, co to znaczy miłość do grobowej deski, nawet jeśli jego byli właściciele o nim zapomnieli. Niedawno, kiedy Suzanne zalogowała się na swoje konto na Facebooku, zobaczyła, że była pani Puffy’ego kupiła sobie nowego psa – tym razem małego, kudłatego, białego psiaka. 

Oczywiście, Puffy nic nie wie na ten temat. Wie za to bardzo dobrze, ze pomimo iż nagle został sam na sam z własnym przerażeniem, wciąż kocha ludzi. Jest pewien, że gdzieś tam czeka na niego odpowiedni człowiek. Po prostu go jeszcze nie znalazł. 

W tej chwili na Faceboku uruchomiono specjalną stronę, na której mogą zgłaszać się osoby chętne do adopcji Puffy’ego – funpage nazywa się Puffy Prays for a Home. Poszukiwany jest dom bez kotów, a nachętniej bez innych psów – Puffy toleruje jedynie suczki.

dodaj komentarz

zaloguj się, aby dodawać komentarze pod własnym nickiem.

komentarze

Najwyżej ocenione

  • więcej
    Wrzucili owieczkę do oceanu i pat...
    więcej
  • więcej
    Z całych sił rzucili nowo narodzo...
    więcej
  • więcej
    Ludzie podpalili słonie bo stały...
    więcej
  • więcej
    Ten pies leżał na stercie śmieci....
    więcej
  • więcej
    Mały GOLDEN RETRIEVER próbuje POM...
    więcej
  • więcej
    PIES nakrywa DZIECKO kocykiem i d...
    więcej
  • więcej
    BEZDOMNY pies dołączył do uliczne...
    więcej
  • więcej
    Nie uwierzysz co ten pies zrobił...
    więcej
  • więcej
    Niesamowicie EMOCJONALNA reakcja...
    więcej

Ciaaaasteczkaaaaa!

FunZoo.pl używa ciasteczek,
które są ulubionym przysmakiem każdego zwierzaka.
Dowiedz się więcej.

x