Ostatni dzień życia mojego najlepszego przyjaciela PSA Dukeya. WZRUSZAJĄCE!

Oceń:
01.08.2014 FunZoo.pl Kochamy Psy, Koty i wszystkie inne zwierzęta

W ostatnim dniu życia Dukeya rodzina postanowiła podarować ukochanemu pupilowi wszystko to, co lubił najbardziej…

Poznajcie historię czarnego labradora. Dukey został adoptowany blisko trzy lata temu. Z powodu choroby nowotworowej miał amputowaną przednią łapę. Niestety nowotwór zaatakował po raz kolejny. Dukey straszliwie cierpiał. Po długich debatach zapadła trudna decyzja o uśpieniu go.

Pies bardzo cierpiał z powodu nawrotu nowotworu. Niestety rak zaatakował po raz kolejny. W krótkim czasie wyrósł ogromny guz, a ogólny stan zdrowia psa i komfort życia bardzo się pogorszyły. Dukey cierpiał każdego dnia przyjmując mnóstwo leków. Konieczne stało się podjęcie decyzji o uśpieniu czworonoga, aby ulżyć mu w bólu i cierpieniu.

W ostatnim dniu jego życia rodzina postanowiła podarować ukochanemu pupilowi wszystko to, co lubił najbardziej…

Kiedy nadszedł ten najsmutniejszy dzień, rodzina Dukeya nie tylko postanowiła spędzić go razem z psem, ale także zadbała o to, aby umilić mu ostatnie chwile życia, zanim odejdzie za Tęczowy Most.

W domu czekał talerz ulubionych hamburgerów

Było dużo śmiechu

Uczta była przepyszna

Wszyscy opowiadali dowcipy i zajmowali się Dukeyem

Każdy chciał się nacieszyć ostatnimi chwilami z czarnym labkiem

Odwiedzili go też dwaj chłopcy, bliźniacy z domu obok, których Dukey darzył wielką sympatią.

Kristen, jego groomerka i jednocześnie najlepsza kumpelka, była cały czas przy nim.

Czekając na weterynarza Kristen zabrała Dukeya na spacer do parku, gdzie mógł po raz ostatni popluskać się w wodzie

W tym dniu zostały złamane wszystkie zasady i zakazy

Do parku przyjechała Pani weternarz na co dzień opiekująca się Dukeyem

Zadbała, żeby Dukey nie czuł bólu

Swój ostatni dzień, jak i ostatnie 3 lata Dukey spędził szczęśliwie

Ostatnie pożegnanie było ciężkie

Kiedyś na pewno się jeszcze spotkamy

Dukey żył krótko, ale szczęśliwie. Wszystkim będzie brakować niesfornego i szalonego czarnego labka.

Te wzruszające, pełne ciepła i miłości momenty, które uwieczniła fotografka Robyn Arouty, pokazują, jak niezwykły był to dzień zarówno dla Dukeya, jak i jego rodziny, choć rozstawali się wtedy na zawsze.

Możecie również zobaczyć wideo z pierwszych dni po adopcji Dukeya.

Źródło: fotografka Robyn Arouty

CZYTAJ WIĘCEJ TAKICH HISTORII

Tagi:

dodaj komentarz

zaloguj się, aby dodawać komentarze pod własnym nickiem.

komentarze

Najwyżej ocenione

  • więcej
    Dzięki małemu chłopcu te PSY mają...
    więcej
  • więcej
    Booboo najbardziej UROCZA ŚWINKA...
    więcej
  • więcej
    Zobacz 16 URATOWANYCH Psów PRZED...
    więcej
  • więcej
    KOTKA adoptowała małe JEŻYKI! NIE...
    więcej
  • więcej
    Ten PIES nie potrafi schować JĘZY...
    więcej
  • więcej
    Ten KOT uwielbia się PRZYTULAĆ. A...
    więcej
  • więcej
    DALMATYŃCZYK zaopiekował się mały...
    więcej
  • więcej
    Wielka MIŁOŚĆ i troskliwość PSÓW...
    więcej
  • więcej
    Pies BERNARDYN zakochał się małym...
    więcej

Ciaaaasteczkaaaaa!

FunZoo.pl używa ciasteczek,
które są ulubionym przysmakiem każdego zwierzaka.
Dowiedz się więcej.

x