Oblali szczeniaka pit bulla benzyną aby leczyć chorobę. Nie udało się to rannego wyrzucili na ulicę

Oceń:
15.09.2016 FunZoo.pl Kochamy Psy, Koty i wszystkie inne zwierzęta

Właścicielka Jacoba, Hailey, nie znosi oglądać zdjęć, na których pies był jeszcze czteromiesięcznym szczeniakiem, żyjącym na ulicach Nowego Jorku. Kosztuje ją zbyt wiele bólu przypominanie sobie, że dawno, dawno temu, jej malutki Pit Bull prawie zginął po tym, jak ktoś go wyrzucił na jednym z parkingów.

„Wydaje mi się, że on tego w ogóle nie pamięta”, mówi Toni Enright, który trenował Jacoba w Forever Home Rehabilitation Center, w Virginia Beach.

Pierwsze miesiące życia Jacoba przypominały prawdziwy koszmar. Kiedy go znaleziono, był poważnie niedożywiony i cierpiał na posocznicę. Ktoś oblał szczeniaka benzyną – prawdopodobnie po to, aby pozbyć się posocznicy. Ten ktoś nie wziął jednak pod uwagę, że polanie benzyną otwartych ran było niemalże śmiertelne dla psa i jego krew została zatruta. Jacob zapadł na sepsę, a jego rokowania nie były zbyt dobre.

Dopiero po kilku tygodniach spędzonych u weterynarza, życiu Jacoba w końcu nic nie zagrażało. Został przyjęty do ośrodka Second Chance Rescue NYC, a ponieważ jego pracownicy nigdy się nie poddają, malutki piesek zaczął w końcu otwierać się i ufać innym. Patrząc dzisiaj na te wszystkie wydarzenia, Toni i jego żona Lydia są zdania, ze większość psów w takim stanie po prostu nie przeżyłaby. „To jego nastawienie i waleczny duch go uratowały”, mówią obydwoje. „Miał w sobie tę niesamowitą wolę życia” 

Ośrodek odesłał Jacoba do Forever Home, kiedy jego fizyczne rany były już wyleczone, ale przed Jacobem wciąż była daleka droga do pełni zdrowia. „Nigdy nie miał dzieciństwa”, wyjasniają Lydia i Toni. „Potrzebował odpowiedniego szkolenia”. Wydawało się, że pies jest tak ogromnie wdzięczny za każdy kontakt z człowiekiem, że w końcu zaczęło mu brakować kontaktu z innymi psamu. Delikatnie gryzł smycz i był zbyt podekscytowany, kiedy chciał okazać komuś uwielbienie.

Po pewnym czasie, Jacob nauczył się odpowiednich manier. Chętnie prosił, z pomocą Lydii i Toniego odnosił kolejne sukcesy. Zaprzyjaźnił się w końcu z innym psem z ośrodka o imieniu Clinton. Ostatecznie został adoptowany, ale niestety niedługo potem właściciele go oddali po tym, jak pogryzł coś w domu. W ciągu następnych kilku dni po jego powrocie do schroniska, Jacob był bardzo cichy, zdystansowany i przygnębiony.

Kiedy w końcu ten najbardziej wierzący w człowieka pies zaczął tracić nadzieje, wydarzył się cud – byli nim Hailey i Conner, para młodych ludzi, którzy przybyli do Forever Home w poszukiwaniu psa dla siebie. Gdy tylko zobaczyli Jacoba, zrozumieli, ze nie muszą już dłużej szukać. Pokochali go za wszystko to, czego nie docenił w nim były właściciel – jego niepohamowany entuzjazm i nieskończoną radość życia.

“Wystrzelił przez drzwi i od razu wskoczył na Connera”, wspomina ze śmiechem Hailet. Dosłownie w tej samej sekundzie Conner stwierdził: „To właśnie mój chłopak”. Jeszcze zanim ich wniosek o adopcję został zaakceptowany, pobiegli do sklepu zoologicznego w poszukiwaniu rzeczy dla Jacoba. Niedługo potem dostali wiadomość – mogli spokojnie zabierać zwierzaka do siebie. Lydia nigdy nie zapomni momentu, w którym Jacob opuszczał ośrodek:

Wiedział, że to jest właśnie jego rodzina.

Minął miesiąc odkąd Hailey i Connor zabrali Jacoba do swojego domu. Wiedzą już, że zawsze będzie z nimi. Zapytana o przeszłość Jacoba, Hailey z trudem znajduje słowa, by odpowiedzieć. Dla niej Jacob jest wesołym psiakiem, który ubóstwia każdy aspekt życia – uwielbia bawić się swoimi zabawkami, kopać dołki na plaży i budzić Connora w nocy liżąc jego twarz. W końcu, Hailey mówi: „Myślę, że ludzie zbyt mało uwagi poświęcają na ratowanie psów”.

Hailey i Connor przyznają, że przybyli do Forever Home szukając „psa do zabaw”, jak sami to określają. Znaleźli jednak o wiele, wiele więcej. Jacob przetrwał znęcanie się i zaniedbanie. Tym samym każdego dnia uczy swoich państwa wytrwałości i odwagi. Lydia i Toni uważają, że to cecha charakterystyczna dla Pitt Bulli – ich zdaniem te psy są tak silne, że zawsze znajdą sposób, aby znów ufać człowiekowi, nieważne jak wielkich doznałyby cierpień. „Chciałabym, żeby ludzie zdali sobie sprawę z tego, że każdy pies może zmienić się nie do poznania, jeśli tylko obdarzy się go miłością”, mówi Hailey.

dodaj komentarz

zaloguj się, aby dodawać komentarze pod własnym nickiem.

komentarze

Najwyżej ocenione

  • więcej
    Mężczyzna o dobrym SERCU uratował...
    więcej
  • więcej
    Ten buldog francuski ZAATAKOWAŁ k...
    więcej
  • więcej
    Najniebezpieczniejsze i największ...
    więcej
  • więcej
    50 KOTÓW które użyły PSÓW jako PO...
    więcej
  • więcej
    50 KOTÓW które użyły PSÓW jako PO...
    więcej
  • więcej
    PORZUCILI tego PSA u Weterynarza...
    więcej
  • więcej
    Chcieli UŚPIĆ tego KOTKA ale w os...
    więcej
  • więcej
    Ten PIES nie mógł chodzić. Mężczy...
    więcej
  • więcej
    Ten Golden Retriever ZAADOPTOWAŁ...
    więcej

Ciaaaasteczkaaaaa!

FunZoo.pl używa ciasteczek,
które są ulubionym przysmakiem każdego zwierzaka.
Dowiedz się więcej.

x