11 lat bez spacerów. Niepotrzebny nikomu.

Oceń:
03.11.2016 FunZoo.pl Kochamy Psy, Koty i wszystkie inne zwierzęta

Pikolo od 11 lat mieszka w Schronisku w Józefowie koło Legionowa. To jedyny „dom” jaki zna. Przez bardzo długi czas Pikolo bał się ludzi i świata. Poznajcie jego historię.

Był 2005 rok. Wtedy się urodziłem. A potem? Potem dzień za dniem był taki sam. Bez spacerów, bez miłości, bez głaskania, bez zabawy, bez domu i bez pana.

Pamiętacie jak dużo się u Was wydarzyło przez te lata? W moim „domu” nic się nie działo. Beton, kraty, pusto i samotnie. 11 lat nie wychodziłem na spacery. Nie wiedziałem, że ludzie mogą być dobrzy, a świata poza murami nie trzeba się bać. I bałem się wszystkiego i wszystkich. Przez wiele, wiele lat.

 Nie potrafiłem wyjść za furtkę. I nie wiedziałem, że tuż za nią jest wielki, pachnący las.

Aż powoli, powoli zaczynałem ufać. Brałem smaczki z ręki, pozwalałem się leciutko dotknąć za uchem. 

Kilkanaście spacerów temu, w lipcu tego roku, zaryzykowałem, wziąłem się w końcu na odwagę i ruszyłem do lasu. A wiecie co tam jest? WSZYSTKO!

Jak przyjdziecie mnie odwiedzić to zabiorę Was tam. A nikt nie zna takich ścieżek jak ja.

Teraz jak tylko mogę to wcinam smaczki, podstawiam się do głaskania, hasam po lesie i bardzo się cieszę jak ktoś do mnie przychodzi. Ale rzadko się to zdarza, za rzadko.

Uczę się też wsiadać do samochodu. I bardzo dobrze mi idzie, wsiadam cały, tylko ogon zostawiam na zewnątrz. Wiecie, tak na wszelki wypadek.

A ostatnio nawet podobno zostałem gwiazdą. Pozwoliłem się sfotografować z Karoliną Pilarczyk, bardzo znaną w motoryzacji. Ja nie wiem co to ta motoryzacja, jak pachnie i czy smaczna jest, ale skoro mówią, że zostałem gwiazdą, to ja im wierzę. I teraz nie wiem czy to już wystarczy, żeby ktoś mnie zauważył i zabrał do domu? Jak myślicie?

A wszystko to, bo…

…szukam domu. Takiego prawdziwego. Żebym już nie był sam i żeby ktoś mnie kochał mocno. No dobra, nie musi na zabój, ale chciałbym chociaż troszkę. Chodzę do lasu i na wydmy jak tylko mogę. I szukam. 

Mówcie wszystkim, że tu jestem. I przyjdźcie mnie poznać, podobno jestem fajny 

Pikolo od 11 lat mieszka w Schronisku w Józefowie koło Legionowa. To jedyny „dom” jaki zna. Przez bardzo długi czas Pikolo bał się ludzi i świata.
Aż pojawili się w jego życiu ludzie, którzy go pokochali.
Jak niesamowicie było patrzeć na niego na jego pierwszym w życiu spacerze, wiemy tylko my, którzy byliśmy tam z nim.
Marzymy o tym, żeby znalazł swoje miejsce, swój WŁASNY, prawdziwy dom.

Zapraszamy na jego wydarzenie (kliknij tutaj), będziemy tu opowiadać jego historię.

Szukajmy mu razem domu, jakby trochę w nagrodę, za te zmarnowane lata. Żeby był szczęśliwy już do końca.

A może TY możesz dać mu dom i go adoptować??

Jeśli chcesz poznać Pikolo, zadzwoń: 661 994 512

dodaj komentarz

zaloguj się, aby dodawać komentarze pod własnym nickiem.

komentarze

Najwyżej ocenione

  • więcej
    Zobacz najszczęśliwszego PSA na ś...
    więcej
  • więcej
    Kiedy znaleźli tego PSA ZJADAŁY G...
    więcej
  • więcej
    Adoptowany pies MURKIN i jego KOT...
    więcej
  • więcej
    Chłopiec bardzo bał się i wtedy t...
    więcej
  • więcej
    Czy można zawstydzić owczarki nie...
    więcej
  • więcej
    Maleńki KOTEK tańczy w czasie SNU...
    więcej
  • więcej
    Niezwykle SZCZĘŚLIWE PSY. Zobacz...
    więcej
  • więcej
    Wielki Dramat BOKSERA zaplątał si...
    więcej
  • więcej
    Czarny KOT gnębi małego SZCZENIAK...
    więcej

Ciaaaasteczkaaaaa!

FunZoo.pl używa ciasteczek,
które są ulubionym przysmakiem każdego zwierzaka.
Dowiedz się więcej.

x